DJ historia - DJ Wrocław Dolny Śląsk Wesele Imprezy Firmowe

Szukaj
Przejdź do treści

Menu główne:

DJ historia

DJ-owanie

tak na serio zacząłem latem 1982r. Ubarwiłem, że mam 18 lat i nikt więcej nie pytał o mój wiek. Mimo, że tak faktycznie jeszcze do pełnoletności mi trochę brakowało :)
Wtedy było trochę inaczej niż dziś, bo imprezy grane z płyt były rzadkością. Mi się udało stanąć u boku w sumie trzech "DJ Nauczycieli", których pracę uważnie obserwowałem. Widziałem jak prostym zdaniem, wypowiedzianym z odpowiednią tonacją przez mikrofon, buduje się atmosferę zabawy. Tak to wpłynęło na mnie, że bardzo poważnie chciałem realizować tę pasję. Nie było łatwo, bo drugim konikiem był trudnodostępny wtedy sprzęt jak i płyty. Ale, że Polak potrafi, powoli kompletowałem miksery, wzmacniacze, kolumny i inne narzędzia pozwalające być samodzielnym. Dziś jest tak samo, oczy mi się świecą gdy kupuję nowa zabawkę lub mam zlecenie na nowy typ imprezy. Na początku 2016 r. takim niecodziennym zleceniem było zagranie i bawienie gości na "Roczku"! Tak! Na pierwszych urodzinach :) Impreza jak i goście wspaniali.
DJ z lat 90
DJ z lat 80-tych
Kolejnym etapem rozwoju umiejętności było podjęcie wyzwania by sprawdziś się jako prezenter radiowy. Zaraz też pojawiła się oferta od lokalnej telewizji by zostać lektorem i reporterem. Świetna nauka wywarzonych wypowiedzi. Przydaje sie po dzień dzisiejszy w pracy jako prezenter, konferansjer, animator czy wodzirej.

Jako Wodzirej

dostosowuję program do wymagań gości i prowokuję w umiejętny i niebanalny sposób ich aktywność w zabawie. Nie ma tu mowy o wyciąganiu na siłę bo mija się to z celem. Organizuję tę część zabawy, ale nigdy kosztem szaleństw na parkiecie, bo przynosi to wręcz odwrotny skutek. Zabawy muszą być wyważone i z klasą budzące chęć do rywalizacji a nie ośmieszające uczestników. To podstawowe cele, które chcę osiągnąć przy swojej wiedzy DJ i umiejętnościach pracy z dużą grupą ludzi.
 
Copyright 2009-2016. All rights reserved.
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego